Jastrych ułożony! W naszym domu w Nieciszowie pod Oleśnicą pojawił się podkład pod przyszłe posadzki. Jest jeszcze tak świeży, że dzisiaj zwiedzanie odbywa się wyłącznie przez okno. Zaglądamy więc przez szybę i dzielimy się pierwszymi zdjęciami — razem z odbiciem nieba i fotografa.
Wnętrza zmieniają się z dnia na dzień
Po pracach instalacyjnych przyszedł czas na kolejną widoczną zmianę. Ściany są już otynkowane, a podłogi zyskały jednolitą powierzchnię jastrychu. Pomieszczenia wyglądają zupełnie inaczej niż jeszcze niedawno, gdy na ścianach widoczne były pustaki i rozprowadzane przewody.
Teraz łatwiej wyobrazić sobie przyszłe wnętrza: ustawienie mebli, przejścia między pomieszczeniami i światło wpadające przez okna. Choć do gotowego domu pozostały kolejne prace, jego przestrzeń staje się coraz bardziej czytelna.
Dziś patrzymy, ze spacerem poczekamy
Na razie dajemy świeżemu jastrychowi czas. Na pierwszy spacer po nowym podkładzie i dalsze roboty przyjdzie odpowiedni moment. Dzisiejsza galeria jest więc małą relacją zza szyby — bez odcisków butów na pamiątkę!
Tak postępuje budowa naszego domu wolnostojącego w Nieciszowie, w okolicach Oleśnicy i Wrocławia. Kolejny etap za nami, a przed nami dalsze wykańczanie wnętrz.
